5 stycznia przestał się ukazywać kolejny bezpłatny dziennik – Metropol. Wydawca zamknięcie gazety w Polsce tłumaczył faktem, że tytuł przynosił straty. Jak to posunięcie wpłynie na polski rynek prasy bezpłatnej? Który z istniejących tytułów zyska po zamknięciu Metropolu?
Tomasz Wróblewski, wiceprezes Polskapresse, zamknięcie Metropolu określa jako ‘zdrowy objaw’. – Mocna konkurencja powoduje, że od czasu do czasu ktoś nie wytrzymuje presji i kapituluje. Oznacza to, że rynek prasy bezpłatnej przestał być tylko eksperymentem a zaczął normalnie funkcjonować – tłumaczy nam Wróblewski.
– Do zamknięcia tytułu mogła przyczynić się formuła dziennika – skupiał się on głównie na wydarzeniach światowych i ogólnopolskich. Od strony czytelniczej, jak i reklamowej Metropol konkurował przede wszystkim z dziennikami płatnymi, telewizją i radiem, a to media o silnej, ugruntowanej pozycji – uważa Łukasz Gajewski, prezes spółki Media4mat, która wydaje Echo Miasta.
Anna Kiljan, media planner/buyer w PRO Media House, uważa, że zakończenie wydawania Metropolu w Polsce nie świadczy o słabości rynku prasy bezpłatnej w Polsce. – Pozostali konkurenci bardzo szybko zagospodarują powstałą lukę i wzmocnią swoją pozycję – tłumaczy nam Kiljan.
Zamknięciem tytułu zaskoczony jest Rafał Leszczyński z CR Media Consulting. – Nikt nie spodziewał się, że to nastąpi tak nagle. Nie było jawnych przesłanek, że wydawnictwo notowało tak duże straty finansowe i może być wkrótce zamknięte – mówi nam Leszczyński.
Zdaniem Krzysztofa Urbanowicza, prezesa Mediapolis, decyzja wydawcy Metropolu ucieszy największego konkurenta, czyli Metro. – To bardzo dobra i chyba niespodziewana wiadomość także dla Polskapresse, wydawcy bezpłatnego Echa Miasta i dla prasy regionalnej, która czuła na plecach oddech szwedzkiego giganta – dodaje.
Krzysztof Olszewski, zastępca redaktora naczelnego Metra, nie chciał się odnieść do zamknięcia Metropolu. – Nie komentujemy tej sprawy – mówi nam krótko.
– Agora powinna w mądry sposób wykorzystać sprzyjający moment bez konkurencji i zmodyfikować Metro tak by uniemożliwić wprowadzenie kolejnej bezpłatnej gazety. Echo Miasta również powinno cieszyć się z tej sytuacji – uważa Rafał Leszczyński.
Metropol jest kolejnym w ostatnim czasie, po Dzień Dobry, bezpłatnym dziennikiem, który przestaje się ukazywać. – Moim zdaniem w miejsce Metropolu mogą powstać nowe tytuły, chociaż trudno powiedzieć, który koncern wydawniczy mógłby stworzyć gazetę na miarę Metropolu. Mogłaby to być Polskapresse, ale oni wydają już Echo Miasta – mówi nam Leszczyński.
Z polskiego rynku prasowego po kilku miesiącach zniknął także Nowy Dziennik. Z kolei biznesmen Michał Sołowow zawiesił swój projekt ogólnopolski, zanim się ukazał. – Oznacza to jak trudno utrzymać się na coraz bardziej konkurencyjnym rynku nawet bezpłatnym gazetom z dużym zapleczem finansowym – wyjaśnia nam Krzysztof Urbanowicz.
Anna Kiljan przypomina, że prasa bezpłatna jest dość specyficzna. – Utrzymuje się tylko z reklam, a o te ciężko walczyć, gdy na rynku jest silna konkurencja – mówi nam Kiljan. – W tym przypadku Metro za którym stoi gigantyczny koncern mediowy było w o wiele lepszej sytuacji niż Metropol – dodaje.